piątek, 15 sierpnia 2014

róże sierpniowe c.d.

Teasing Georgia kwitnie pełną parą i jest niesamowicie wdzięczna, choć krzew dość duży i przewieszający się. Krzewiasta róża angielska, hodowli Davida Austina z roku 1988 r.





Znana już Queen of Sweden, bardzo wdzięczna róża i już udało mi się ją rozmnożyć własnoręcznie.






i poczciwy nasz polski Chopin, piękna róża i majestatycznie duża - czasem ponad dwa metry miewa wysokości








róże sierpniowe

W sierpniu rozpoczęło się drugie kwitnienie róż, niektóre już wystartowały pełną parą inne jeszcze się ociągają. Staram się aby w ogrodzie było jak najwięcej róż pachnących i powtarzających kwitnienie - te cechy są dla mnie najważniejsze.
róża Mary Ann - nowy nabytek, ale już mnie ujęła swoim pięknem, to róża nostalgiczna i kolor ma niezwykły.


Crocus Rose, także nowy nabytek i jestem bardzo z niej zadowolony, mam nadzieję, że w przyszłym roku pokaże już w pełni swoje piękno. Wyhodowana przez Davida Austina w 2000 r. Nazwa nawiązuje do nazwy stowarzyszenia o nazwie Crocus Trust zajmującego się pomocą ludziom chorym na raka jelita grubego. Jest to róża angielska oczywiście.



sławne róże c.d.

W końcu mogę pokazać kolejne róże nazwane imieniem znanych osób.
Są to Albrecht Dürer Rose, Nazwana na cześć malarza Albrechta Dürera (ur. 1471, zm. 1528 r.) jednego z najznamienitszych twórców renesansowych kręgu kultury niemieckiej, znakomitego malarza, rytownika i teoretyka sztuki. Róża natomiast jest delikatna, pięknie pomarańczowa w odcieniu lekko przypudrowanego pomarańczu, z czasem nabiera odcienia różowego, kwiaty pięknie pachnące, wyhodowana w 1996 r. ale prowadzona do obiegu w 2002 r. przez firmę Rosen Tantau.


Róża Johan Wolfgang von Goethe, Nazwana na cześć J. W. von Goethego (ur. 1749, zm. 1832 r.)  niemieckiego poety przełomu XVIII i XIX w. i jednego z najbardziej znaczących w skali światowej, był dramaturgiem, prozaikiem, uczonym, politykiem i wolnomularzem. Róża zaś jest niezwykle piękna, choć jeszcze bardzo młoda w moim ogrodzie. Wyhodowana w fir­mie Rosen Tan­tau (Niemcy) w 2009 r., chrzest tej odmiany odbył się 04 lipca 2009 roku w Klasz­to­rze Ueter­sen. Kwiaty bardzo pełne i ogromne, silnie pachnące, kolor mocno różowy przechodzący do bordowego.






sobota, 2 sierpnia 2014

wakacyjne lenistwo i starożytne rośliny

Dawno mnie nie było, urlopowałem odwiedzając Grecję i naszą Warmię. Z tego powodu ogród został trochę zaniedbany, ale już wracam :) Chcę dziś przedstawić dwie, no może trzy rośliny, które mają swoją historię sięgającą starożytności. Są to asfodele, akanty i dyptam jesionolistny.
Dlaczego o tych roślinach? Otóż dlatego że mam je w ogrodzie - choć jeszcze nie ma się czym chwalić, a także dlatego że są niezwykłe.
Asfodel Asphodelus L.
zdj.: http://www.fermer1.ru/forum/vyrashchivanie-asfodeli

Asfodele to rośliny z zaświatów, miały rosnąć na polach elizejskich i w miejscu dla dusz ani dobrych ani złych i były pokarmem dla błąkających się tam dusz zmarłych. Niesamowita historia i roślina odpowiednia bo kolor liści ma szaro srebrny, a kwiaty białe z czarnymi żyłkami czasem nazywane kwiatami o barwie popiołu. Łąki asfodelowe są synomimem bezsensu i braku wszelkich pragnień, błąkania się bez celu ale także elizjum czyli miejsca szczęśliwości  dla sprawiedliwych oczywiście w zaświatach.

Akant, Acanthus L.
zdj.: http://www.futuregardens.pl/akant-miekki-acanthus-mollis.html

Kolejna niesamowita roślina, baza dla bardzo znanego ornamentu antycznego czyli głowicy korynckiej. Jej powstanie opisuje Witruwiusz w swojej księdze pt. "O architekturze ksiąg dziesięć". Mowa tam jest o Kallimachu, rzeźbiarzu z IV w. p.n.e., który stworzył tę głowicę. A historia jest mniej więcej taka: Kiedy umarła młoda dziewczynka na jej grobie zrozpaczeni rodzice ustawili kosz z zabawkami zmarłej i przykryli go kamienną płytką. pod koszem znalazło się nasiono akantu i kiedy roślina wyrosła otoczyła cały kosz i wywinęła się pod kamienną ciężką płytką, gdy rzeźbiarz Kallimach to zobaczył wzruszył się i wyrzeźbił głowicę koryncką, odwzorowującą zaobserwowane zjawisko.

I wreszcie Dyptam jesionolistny, Dictamnus albus L
zdj.: http://plantsgallery.blogspot.com/2007/11/dictamnus-albus-dyptam-jesionolistny.html
Nazywany jest gorejącym krzewem Mojżeszowym, gdyż w upalne bezwietrzne dni może dojść do zapłonu rośliny, a właściwie olejków eterycznych przez nią wydzielanych. Pachnie bardzo intensywnie; ale nie wolno go dotykać odkrytymi rękami bo silnie parzyć może. Nazwa gorejący krzew wzięła się z Biblii, gdzie opisano spotkanie Mojżesza z Bogiem przy krzewie, który się palił ale nie spłonął, podobnie ma dyptam, nawet gdy się zapali, to liści nie spali.